Logo Polska Antypsychiatria
POLSKA ANTYPSYCHIATRIA
Ilustracja redakcyjna — Diagnoza w dzieciach i młodzieży
15

Diagnoza w dzieciach i młodzieży

Specyfika i kontrowersje: rozwój, etykietowanie, nadrozpoznawalność i ryzyko zapisywania dzieciom diagnoz na całe życie.

KONTROWERSJADiagnoza

Czym jest problem?

Diagnoza psychiatryczna u dzieci jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych obszarów psychiatrii. Powód jest prosty: dziecko się rozwija. Zachowanie, które w wieku 6 lat wygląda jak „zaburzenie", w wieku 12 lat może być zupełnie inne. Etykieta nadana w dzieciństwie może towarzyszyć osobie przez dziesięciolecia — kształtując sposób, w jaki jest postrzegana, i sposób, w jaki postrzega siebie.

DIAGNOZA U DZIECKA NIE JEST TYLKO ROZPOZNANIEM — JEST AKTEM, KTÓRY MOŻE KSZTAŁTOWAĆ JEGO DALSZĄ HISTORIĘ.

Dlatego krytyczne pytanie nie brzmi „czy dzieci mają problemy psychiczne" — mają. Brzmi: czy kategorie stworzone dla dorosłych można bezpiecznie stosować u dzieci, i czy etykietowanie dzieci nie rodzi specyficznych, długoterminowych szkód?

ADHD i debata o nadrozpoznawalności

ADHD (zaburzenie hiperaktywności z deficytem uwagi) jest jednym z najczęściej diagnozowanych zaburzeń u dzieci. Jednocześnie to obszar najostrzejszej debaty: część badaczy wskazuje na rosnące wskaźniki rozpoznawania jako dowódnadrozpoznawalności (overdiagnosis), część — jako dowódlepszego rozpoznawania wcześniej pomijanych przypadków.

Sciutto i Eisenberg, w przeglądzie oceniającym dowody za i przeciw nadrozpoznawalności ADHD, argumentowali, że dowody nie są jednoznaczne: część wskazuje na nadrozpoznawanie, część na właściwe rozpoznawanie. To uczciwy wynik — debata nie jest rozstrzygnięta.

NICE w wytycznych dotyczących ADHD (NG87) podkreśla znaczenie pełnej oceny, uwzględnienia kontekstu (przedszkole/szkoła, inne warunki) i ostrożności w diagnozowaniu. To istotne: wytyczne same zachęcają do ostrożności, co jest pośrednim przyznaniem, że problem istnieje.

NADROZPOZNAWALNOŚĆ ≠ UDOWODNIONY FAKT. ALE NIE JEST TEŻ WYKLUCZONA.
ROSNĄCE WSKAŹNIKI DIAGNOZ = LEPSZE ROZPOZNAWANIE LUB NADROZPOZNAWANIE — WYMAGA ROZRÓŻNIENIA.

Kontrowersja pediatrycznej choroby dwubiegunowej

W latach 90. i 2000. w USA gwałtownie wzrosły rozpoznania choroby afektywnej dwubiegunowej u dzieci — zjawisko, które wywołało ostrą debatę. Część badaczy (m.in. Joseph Biederman i zespół) argumentowała za szerokim rozpoznawaniem „pediatric bipolar disorder"; inni (m.in. Ellen Leibenluft, David Shaffer) wskazywali, że rozszerzenie kryteriów prowadzi do nadrozpoznawania i do stosowania silnych leków u dzieci.

W odpowiedzi DSM-5 wprowadziło odrębną kategorię disruptive mood dysregulation disorder (DMDD), aby oddzielić przewlekłą drażliwość od choroby dwubiegunowej i ograniczyć rozpoznawania bipolar u dzieci. To ciekawy przypadek: system klasyfikacyjny sam zareagował na krytykę nadrozpoznawalności — co jest pośrednim przyznaniem, że problem był realny.

WZROST DIAGNOZ BIPOLAR U DZIECI↓KRYTYKA NADROZPOZNAWALNOŚCI↓WPROWADZENIE DMDD W DSM-5↓PRÓBA OGRANICZENIA NADROZPOZNAWANIA

Antydepresanty u dzieci i ostrzeżenie FDA

W 2004 roku FDA wprowadziło „black box warning" (ostrzeżenie w czarnej ramce) na antydepresanty SSRI u dzieci i młodzieży, wskazując na zwiększone ryzyko myśli i zachowań samobójczych. To wydarzenie jest istotne z kilku powodów:

  • Pokazuje, że leki psychotropowe u dzieci mają specyficzne profil ryzyka, różny od dorosłych.
  • Ilustruje, jak diagnoza prowadzi do leczenia, a leczenie do ryzyka — łańcuch, który u dzieci wymaga szczególnej ostrożności.
  • Wywołało debatę, czy ostrzeżenie zmniejszyło nadużywanie antydepresantów, czy też — paradoksalnie — doprowadziło do niedoleczenia depresji u młodzieży.

To klasyczny przykład, w którym krytyka i obrona leczenia mają rację częściową: i nadmierne, i niedostateczne leczenie mogą szkodzić. Właściwa odpowiedź nie jest prosta.

Rozwój a etykietowanie

Dziecko jest w trakcie rozwoju — neurobiologicznego, poznawczego, społecznego. To, co dziś jest „zaburzeniem", jutro może być etapem. Etykieta diagnostyczna nadana w dzieciństwie może:

  • kształtować sposób, w jaki nauczyciele i rodzice interpretują zachowanie dziecka;
  • wpływać na samoidentyfikację dziecka („jestem chory");
  • utrwalać się w dokumentacji i towarzyszyć osobie przez lata;
  • stać się filtrem interpretacyjnym dla kolejnych objawów (zob. diagnostic overshadowing).

W duchu Goffmana (analiza instytucji i etykietowania) i teorii etykietowania (labeling theory), etykieta nadana w dzieciństwie jest szczególnie silna — bo dziecko dopiero buduje tożsamość, a etykieta staje się częścią tej budowy.

ETYKIETA U DZIECKA = AKT O MAJĄCY DŁUGOTERMINOWE SKUTKI NA TOŻSAMOŚĆ.

Krytyka: czy diagnoza u dzieci jest aktem normalizacji?

Krytycy psychiatrii dziecięcej stawiają pytanie: czy część diagnoz u dzieci nie jest aktem normalizacji zachowań niewygodnych — nadaktywności, nieposłuszeństwa, trudności koncentracji — przekształcania ich w „chorobę" zamiast w odpowiedź na środowisko (przeładowany program, zbyt mało ruchu, trudności w domu)? To pytanie jest niewygodne, ale zasadne.

Nie oznacza to, że dzieci nie mają realnych problemów psychicznych — mają. Oznacza, że granica między „chorobą" a „reakcją na środowisko" jest u dzieci szczególnie trudna, a diagnoza bywa szybsza niż analiza kontekstu.

Argumenty przeciwne (przeciw zbywaniu diagnozy u dzieci)

  • Realne cierpienie. Dzieci z depresją, lękiem, ADHD cierpią rzeczywiście; zbywanie ich problemów jako „etapu" bywa lekceważeniem.
  • Wczesna pomoc. Wczesne rozpoznanie może zapobiec pogorszeniu.
  • Kryteria i wytyczne. NICE i APA zachęcają do ostrożności, co ogranicza nadużycia.

Te argumenty są słuszne. Nie znoszą jednak faktu, że diagnoza u dzieci jest aktem o szczególnej wadze, bo dotyka osoby w rozwoju i może kształtować jej przyszłość.

Co mogłoby obalić tezę o nadrozpoznawalności?

Gdyby wykazano, że rosnące wskaźniki diagnoz u dzieci korelują z realnym wzrostem cierpienia (a nie tylko z poszerzeniem kryteriów), i że leczenie poprawia długoterminowe wyniki, argument o nadrozpoznawalności zostałby osłabiony. Dotąd dowody są mieszane — debata pozostaje otwarta.

Najważniejsze pytania kontrolne

Czy zachowanie dziecka oceniono w kontekście rozwoju, czy jako „objaw"?
Czy rozważono czynniki środowiskowe (szkoła, dom, ruch, sen)?
Czy diagnoza jest diagnozą roboczą, czy etykietą na całe życie?
Czy lek byłby stosowany z uwzględnieniem specyficznego ryzyka u dzieci?
Czy rozważono, że etykieta może kształtować tożsamość dziecka?
Czy diagnoza opiera się na ocenie kilku źródeł (rodzice, szkoła, dziecko)?

Wnioski

Diagnoza u dzieci jest aktem o szczególnej wadze. Dziecko się rozwija; etykieta nadana w dzieciństwie może kształtować jego tożsamość, sposób postrzegania przez otoczenie i dalszą historię medyczną. Nadrozpoznawalność (ADHD, pediatryczne bipolar) jest przedmiotem realnej debaty, a system klasyfikacyjny sam na nią reaguje (DMDD). Odpowiedzialna psychiatria dziecięca rozróżnia cierpienie od etykiety, uwzględnia rozwój i środowisko, i pamięta, że diagnoza u dziecka jest zawsze aktem o długoterminowych konsekwencjach.

DZIECKO SIĘ ROZWIJA — DIAGNOZA NIE POWINNA ZATRZYMYWAĆ TEGO ROZWOJU W ETYKIECIE.
NADROZPOZNAWALNOŚĆ JEST PRZEDMIOTEM DEBATY — NIE ROZSTRZYGNIĘTA, NIE POMINIĘTA.
LEKI U DZIECI MAJĄ SPECYFICZNE RYZYKO — OSTRZEŻENIE FDA JEST FAKTEM.
ETYKIETA U DZIECKA = AKT O DŁUGOTERMINOWYCH SKUTKACH.

Źródła (wybrane, do samodzielnego sprawdzenia)

  • Sciutto M.J., Eisenberg M. (2007), Evaluating the evidence for and against the overdiagnosis of ADHD, Journal of Attention Disorders.
  • NICE, Attention deficit hyperactivity disorder: diagnosis and management (NG87, 2018) — nice.org.uk.
  • FDA (2004), Black box warning on antidepressants for children and adolescents — materiały FDA.
  • Leibenluft E. (2011), Severe mood dysregulation, irritability, and the diagnostic boundaries of bipolar disorder in youths, American Journal of Psychiatry.
  • APA, DSM-5 — wprowadzenie DMDD i uwagi o diagnozie u dzieci.
  • Rutter M. (2011), Research review: child psychiatric diagnosis and classification, Journal of Child Psychology and Psychiatry.

Powiązane tematy